niedziela, lutego 23, 2025

"Dzieci z Bullerbyn" Astrid Lindgren - recenzja mojej ulubionej książki z dzieciństwa

"Dzieci z Bullerbyn" Astrd Lindgren - recenzja
 
"Dzieci z Bullerbyn" Astrid Lindgren jest moją ulubioną lekturą z dzieciństwa, która pamiętam do dziś. To jedyna pozycja, do której wracałam więcej niż trzy razy, co w moim przypadku jest absolutnym wyjątkiem. Innych książek, nawet tych najbardziej fascynujących, nigdy ponownie nie czytałam. Urzekła mnie nie tylko sama historia, ale przede wszystkim sposób, w jaki autorka potrafiła uchwycić prostotę dziecięcego świata – pełnego radości, zabawy i wyobraźni.
 

Dzieci z Bullerbyn

 
Bullerbyn to mała wioska, w której mieszkają Lisa, Lasse, Bosse, Olle, Anna i Britta. Choć ich codzienność jest zwyczajna, każda chwila staje się pełna emocji i odkryć. Książka przypomina, że prawdziwe przygody nie muszą być spektakularne, a radość można znaleźć nawet w pozornie błahych chwilach.
 
Recenzja lektury Dzieci z Bullerbyn

Wspomnienia z dzieciństwa 

 
Jako dziewczynka spędzałam wakacje u jednej z babć, która mieszkała w bloku. Tuż obok miałam koleżankę, z którą dzieliłam ten beztroski czas. Pamiętam, jak pewnego dnia zainspirował mnie fragment z książki, w którym dzieci przesyłają sobie liściki na sznurku. Z koleżanką postanowiłyśmy odtworzyć tę zabawę. Zestawiłyśmy nasze pokoje, przeciągnęłyśmy sznurek między oknami i zaczęłyśmy wymieniać się wiadomościami. To była nasza mała przygoda, a momenty spędzone w ten sposób pozostały w pamięci do dziś. Zresztą to było prawie 30 lat temu!
 

Książka, którą warto przeczytać

 
Bardzo cieszę się, że za jakiś czas moja córka będzie musiała przeczytać "Dzieci z Bullerbyn" jako lekturę szkolną. Będę miała wtedy okazję do dalszych wspomnień. Jestem ciekawa, czy opisane historie wywrą na Natalii takie samo wrażenie, jak w dzieciństwie wywarły na mnie. To książka, która miała duży wpływ na moje życie, będąc częścią mojego dzieciństwa. Pokazuje, jak ważne są relacje z innymi oraz jak piękna jest prostota codziennego życia. Astrid Lindgren doskonale ukazała, że szczęście i radość można znaleźć w najprostszych rzeczach – w zabawie, wspólnym czasie spędzonym na wsi, w przyjaźni i wzajemnym zrozumieniu.
 
Dzieci z Bullerbyn Astrd Lindgren - recenzja

"Dzieci z Bullerbyn" to książka, którą warto polecić kolejnym pokoleniom. Dzieci, które ją przeczytają, mogą poczuć się tak, jak ja kiedyś – częścią tego sielankowego świata, w którym najważniejsze jest, by dobrze się bawić i być blisko siebie. Dla mnie to lektura, która na zawsze pozostanie wyjątkowa.
 
Dzieci z Bullerbyn Astrd Lindgren - recenzja lektury

Dane o książce:

 
  • Autor: Astrid Lindgren
  • Oprawa: miękka
  • Strony: 352
  • Wymiary: 18 x 12,4 cm
  • Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
 
Dzieci z Bullerbyn lektura
Recenzja w ramach współpracy z księgarnią Tantis.

11 komentarzy:

  1. Mam wielki sentyment do tej książki. Już nie mogę się doczekać, jak będą ją czytała swoim dzieciom.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja ulubiona książka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To też była jedna z moich ulubionych książek w dzieciństwie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiście czytałam w szkole ;)
    Ale muszę przyznać, że obawiałabym się przeczytać teraz - zastanawiam się, czy wrażenie z dzieciństwa by się zmieniło.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzieciństwo mi się przypomniało 😁:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja uwielbiałam tę lekturę :) W ogóle mam wrażenie, że w podstawówce i gimnazjum były wspaniałe książki!
    Mam nadzieję, że córka zachwyci się tak samo jak Ty :)
    Piękne wydanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba każdy ją czytał :D Pamiętam jak mama mnie motywowała do czytania bo miałam mało chęci.
    Miłego dnia :)
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
  8. JA jakoś nigdy nie lubiłam tej książki :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Pamiętam jak czytałam ją w młodych latach. Sam tytuł ciężki wtedy dla mnie, do wypowiedzenia, utkwił pozytywnie w mojej pamięci.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przypomniało mi się jak oglądałam ją w telewizji 🤗🤗

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Postaram się odpowiedzieć na każde pytanie. Miłego dnia!

Copyright © 2014 Di bloguje , Blogger